Cele:

- nabywanie umiejętności budowania opowieści słownych na podstawie opowiadania;

-ćwiczenie umiejętności skupienia uwagi i uważnego słuchania;

- poznanie nowej techniki plastycznej;

- doskonalenie umiejętności planowania pracy na całej płaszczyźnie;

-rozwijanie sprawności manualnej.

 1. “Kogut” – opowiadanie dzieci na podstawie opowiadania M. Strękowskiej – Zaremby „Uparty kogut” . Pani Agnieszka z gr VIII w poniedziałek zamieściła prezentację, a w niej własny audiobook z tym opowiadaniem. Zachęcamy do obejrzenia i posłuchania https://view.genial.ly/5e9b07e73b26f10da5bfe521/presentation-wiosna-na-wsi

Ilustracje - Książka (s. 62–65)

lub https://flipbooki.mac.pl/przedszkole/npoia-bbplus-ks/mobile/index.html#p=65 .

• Wyjaśnienie znaczenia słowa uparty.
Dorosły pyta dziecko:
- Kogo nazywamy upartym?
- Czy zwierzęta też mogą być uparte?
- Czy znacie takie zwierzęta?
• Może jednak wolicie, aby opowiadanie przeczytał ktoś z Waszych bliskich?
Dzieci słuchają opowiadania, oglądając ilustracje.
            Rodzina Ady i Olka wybrała się do cioci na wieś. Wszyscy byli zachwyceni celem podróży. Tylko mama wydawała się trochę zakłopotana i lekko zaniepokojona.
– Nie pamiętam, kiedy ostatnio byłam na wsi. Chyba bardzo dawno temu. Czy będą tam
wszystkie wiejskie zwierzęta? – wypytywała tatę.
– Oczywiście, jak to w gospodarstwie. Będą krowy i cielęta. Świnie i prosięta. A zamiast koni i źrebiąt – dwa traktory. Traktorów chyba się nie obawiasz? – spytał żartem tata.
Mama tylko się uśmiechnęła. – Oczywiście. Nawet rogaty baran mnie nie wystraszy. Jestem
super mamą.
– Będą też kury, gęsi, kaczki, indyczki. Zgroza – ciągnął tata żartobliwym tonem.
Samochód wjechał na podwórko. Ada i Olek pierwsi przywitali się z ciocią i wujkiem i natychmiast zaczęli się rozglądać za zwierzętami.
– Lola ma szczeniaki! Mogę się z nimi pobawić? – spytał Olek i już był przy kudłatej kundelce i czwórce jej szczeniąt. Ada nie mogła do niego dołączyć, ponieważ ma uczulenie na sierść. Wybrała się więc na spacer po podwórku.
– Ko, ko, gę, gę, kwa, kwa – witały ją kury i kurczęta, gęsi i gąsięta, kaczki i kaczęta. Ada
z powagą odpowiadała im: „dzień dobry”, „witam państwa”, „przybijemy piątkę?”.
– Ojej, jaka piękna kózka! – Ada usłyszała zachwycony głos mamy.
– To koźlątko. Ma zaledwie kilka dni – powiedział wujek.
– Prześliczny maluszek – stwierdziła z podziwem mama.
Koźlątko nie poświęciło mamie uwagi, za to kury podniosły wielki krzyk na jej widok. Obgdakały ją z każdej strony... i sobie poszły. Został jedynie kogut. Wbił wzrok w barwną sukienkę mamy w duże czerwone koła i patrzył jak zauroczony.
– Lubi czerwony kolor – stwierdziła z zadowoleniem mama.
– Hm, obawiam się, że wręcz przeciwnie – powiedział tata.
Kogut nastroszył pióra i nieprzyjaźnie zatrzepotał skrzydłami.
– Nie przepada za czerwonym. Kiedyś wskoczył mi na głowę, bo byłam w czerwonym kapeluszu – powiedziała ciocia. – Ale to zdarzyło się tylko raz – dodała uspokajająco.
Po chwili wszyscy z wyjątkiem mamy zapomnieli o kogucie. Uparte ptaszysko nie odstępowało jej na krok.
– Idź sobie – odpędzała go, jednak kolor czerwony na sukience przyciągał uparciucha jak
magnes.
– Nie bój się, mamo – Ada dodała mamie otuchy.
– Dam sobie radę. – Mama bohatersko przeszła między kaczkami, kurami, minęła nawet
gąsiora, ale gdy spojrzała za siebie, ponownie ogarnął ją niepokój. Kogut wciąż był tuż-tuż
i wojowniczo stroszył pióra.
– Bywa uparty jak oślątko – westchnęła ciocia. – Wracaj do kurnika, uparciuchu.
– No właśnie! – powiedziała stanowczo mama.
Obie, mama i ciocia, weszły do domu. Niezadowolony kogut grzebnął pazurem i wrócił do
kurnika. Tymczasem tata z wujkiem założyli na głowy kapelusze z siatką na twarz i poszli zajrzeć do uli w sadzie.
Ada unikała pszczół od czasu, gdy minionego lata została użądlona w stopę. Wolała przechadzać się pośród żółtych kaczuszek, które nie żądlą i są mięciutkie. Nawet nie zauważyła upływu czasu. Zbliżała się właśnie pora dojenia krów, więc ciocia poszła przygotować dojarki. Olek wciąż bawił się ze szczeniętami, a tata i wujek zapomnieli o wszystkim, tak bardzo zajęli się sprawdzaniem pszczelich uli. Znudzona mama postanowiła do nich dołączyć. Jednak żeby dotrzeć do furtki prowadzącej do sadu, musiałaby przejść obok kurnika. Co będzie, jeśli kogut ją zobaczy? Wolała tego uniknąć. Postanowiła przechytrzyć nieprzyjaznego ptaka i przedostać się do sadu przez płot.
Jakież było zdziwienie Ady, gdy zobaczyła mamę wspinającą się na ogrodzenie. Pokonanie
płotu, kiedy ma się na sobie odświętną sukienkę, nie jest łatwe, jednak mamie się to udało. Co prawda w rajstopach poleciało oczko, a sukienkę lekko rozdarła, ale kto by się tym przejmował.
– Oczko ci ucieka, łap je! – zażartował tata na widok żony.
– To nic takiego. Wykiwałam koguta – powiedziała szeptem, zadowolona z siebie mama.
Chwilę później Ada zobaczyła koguta, który bez trudu przefrunął nad płotem i wylądował
w sadzie.
• Rozmowa na temat opowiadania (z pomocą ilustracji).
- Czy mama Olka i Ady była wcześniej na wsi?
- Z kim bawił się Olek?
- Co robiła Ada?
- Jaki ptak zainteresował się mamą? Dlaczego?
- Czym zajęli się tata z wujkiem?
- Jak mama przechytrzyła koguta? Czy jej się to naprawdę udało? 

2. Karty obrazkowe ze zwierzętami.

https://panimonia.pl/wp-content/uploads/2020/04/farma-gospodarstwo-wiejskie.pdf

Jeżeli udało Wam się do nich dotrzeć to możecie na przykład:

-dzielić ich nazwy na sylaby;

-układać podpisy z drukowanych liter;

-kalkować je np. z pomocą okna,(kładąc je na szybie, a na tym kartkę papieru na której będziecie rysować);

-pociąć i zrobić z nich puzzle;

-ukryć w domu i poprosić innych o odszukanie

Ograniczać nas może tylko wyobraźnia.

3.  Jakie zwierzę słyszysz?-https://www.youtube.com/watch?v=3oE8dF4HPAE

4. „Zwierzęta z wiejskiego podwórka” – malowanie farbami na porowatym podłożu wg ustalonych etapów. Potrzebne będą: kartka, białe serwetki, klej, farby plakatowe, pędzel

Wykonanie pracy według wcześniej ustalonych etapów..
• Przyklejanie na kartce pogniecionych białych serwetek, wypełnianie nimi całej powierzchni kartki.
• Malowanie farbami plakatowymi na tak przygotowanej fakturze zwierząt wybranych przez
dziecko.
• Malowanie tła farbą w jasnym kolorze.
• Oglądanie powstałych prac: rozpoznawanie i nazywanie przedstawionych na nich zwierząt. Wypowiedzi autorów, dlaczego właśnie te zwierzęta znalazły się na ich obrazku.
• Porządkowanie miejsca pracy.

5. Jeżeli jednak ktoś woli zrobić KOGUTA Z ROLKI od papieru toaletowego, instrukcja http://rozwinskrzydla.info/kogucik-z-rolki-od-papieru/  proszę bardzo.

6.Dzisiaj jest 22 kwietnia -DZIEŃ ZIEMI -z tej okazji proponujemy Wam piosenkę https://www.youtube.com/watch?v=bJUrm1ibC1A -posłuchajcie. Ciekawe jesteśmy -czy się Wam podoba?

----

"Farm Animals - Peek-A-Boo"  - Język angielski

 

Cele:

 

- utrwalenie słownictwa związanego ze zwierzętami hodowlanymi

   (rooster, duck, cow, horse, pig, sheep)

- kształtowanie umiejętności rozumienia z kontekstu;

- zapoznanie z nowym słowem "barn" -  stodoła;

- utrwalanie słownictwa poprzez zabawę "Farm Animals - Peek-A-Boo" 

 

Kochani zapraszam na angielski.

Wystarczy kliknąć poniższy link:

"Farm Animal - Peek-A-Boo"  

 

Życzę miłej zabawy.

Pani Ula

 

Zapraszamy do odwiedzania naszej tablicy Galeria prac grupy 7

Zdjęcia można dołączać samodzielnie lub przesłać na pocztę grupową ps78.bial.gr7@gmail.com.