Cele:

–        uświadomienie stałości miary;

–        rozwijanie umiejętności mierzenia krokami, stopą, łokciem, linijką oraz miarką krawiecką;

–        ćwiczenie prawidłowego rzutu i chwytu;

–        rozwijanie skoczności, zwinności;

 

  1. „Długi - krótki” – zabawa matematyczna – ćwiczenia w mierzeniu długości.

• Ćwiczenia dotyczące zrozumienia stałości miary. Osiem sznurków lub nitek w dwóch różnych kolorach. Dorosły układa z nich dwie drogi (każda składa się z czterech sznurków w tym samym kolorze, np. droga czerwona i droga żółta).

• Dwie drogi równoległe. Dorosły pyta: − Czy obie drogi mają taką samą długość? Jedna z dróg zakręca. − Czy teraz drogi mają taką samą długość? − Dlaczego uważacie, że czerwona droga jest dłuższa? Dorosły wraca jeszcze raz do pierwszego przypadku. − Czy drogi mają taką samą długość? − Dlaczego tak uważacie? Jedna z dróg zakręca. − Czy drogi nadal mają taką samą długość? − Jak można udowodnić, że są tej samej długości? (Drogi mają taką samą długość, bo nadal są te same cztery sznurki, tylko przesunięte).

• Mierzenie szerokości dywanu stopa za stopą. Mały dywan. Dziecko i dorosły mierzy szerokość dywanu, stawiając stopę przed stopą (palce jednej stopy dotykają pięty drugiej stopy) i głośno licząc. − Dlaczego wyszły nam różne wyniki? − Czy nasze stopy są jednakowej długości?

• Mierzenie długości dywanu krokami. Mały dywan. Każda osoba mierzy długość dywanu krokami, głośno przy tym licząc. − Dlaczego wyszły wam różne wyniki? − Z czym jest związana długość waszych kroków? (Ze wzrostem).

 • Pokaz linijki, miarki krawieckiej. Oglądanie narzędzi ze stwierdzeniem, że na każdym są kreski i cyfry: wyjaśnienie, że tak ludzie oznaczają centymetry. Linijka, mały dywan. Dorosły mierzy linijką długość małego dywanu.

 • Karta pracy, cz. 4, s. 7. Olek i Ada zastanawiają się, która tasiemka jest dłuższa. Zastanówcie się, jak to sprawdzić. Kolorowanie tasiemek. Kończenie rysowania kurcząt według wzoru. Kolorowanie trzeciego kurczęcia, licząc od prawej strony .

 

Oglądanie narzędzi ze stwierdzeniem, iż na każdym są kreski i cyfry: wyjaśnienie, że tak oznaczają ludzie centymetry Dzieci oglądają narzędzia i opisują je. 6. Osobiste doświadczenia dzieci w mierzeniu długości.

  1. Ćwiczenia gimnastyczne – zabawy z piłką w domu (może zaprosicie do zabawy tatę?) https://www.youtube.com/watch?v=72iDMnTU2QA

lub znowu zapraszamy na zumbę https://www.youtube.com/watch?v=ymigWt5TOV8

 

DODATKOWE

  1. COVID -19 -wiersz zachęcający do mycia rąk https://www.youtube.com/watch?v=IEgwVhIiZK0  ; film z wyjaśnieniem podstawowych informacji na temat wirusa docierających do dzieci - https://www.youtube.com/watch?v=H0mx90NbvuM
  2. Tutaj znajdziecie sprawdzony  przepis na piasek kinetyczny. https://www.youtube.com/watch?v=rs68nsQ5v0I

Nie możecie nadal bawić się na placu zabaw? Może to Wam trochę go zastąpi.

Opowiadanie dla dzieci młodszych lub https://flipbooki.mac.pl/przedszkole/oia-aplus-ks/mobile/index.html#p=65

• Słuchanie opowiadania Ewy Stadtmüller Wiejskie ustronie. Książka z obrazkami (s. 62–63) Dzieci siadają na dywanie. Dorosły pomaga odnaleźć właściwą stronę w książce i  zaprasza do wysłuchania opowiadania. Czytając opowiadanie, zwraca uwagę na ilustracje do niego.

Nie uwierzycie, co się nam przytrafiło! – opowiadał przy kolacji dziadzio. Postanowiliśmy z babcią zabrać was na parę dni na wieś, więc zacząłem szukać gospodarstwa agroturystycznego położonego w jakiejś ładnej i spokojnej okolicy. Znalazłem. Miejsce dobrze mi znane. Patrzę na nazwisko gospodarza – coś takiego! Mój kolega z dzieciństwa też nazywał się Maciszek, ale na imię miał Staś, a nie Janusz. Dzwonię. I cóż się okazuje…? – ten Janusz to rodzony syn Stasia. Ale było radości! Staś zaprosił nas do siebie razem z wnukami. – Pojedziemy na wieś? – ucieszyła się Ada. – Oczywiście – jeśli rodzice się zgodzą – zaznaczyła babcia. Na szczęście mama z tatą nie mieli nic przeciwko temu. Olkowi zdawało się nawet, że tata puścił oko do mamy, zupełnie jakby chciał powiedzieć: „Nareszcie będziemy mieli trochę czasu tylko dla siebie”. Gospodarstwo agroturystyczne, pod wdzięczną nazwą „Ustronie”, okazało się miejscem wymarzonym na odpoczynek. Pan Staś nie ukrywał wzruszenia. – Wasz dziadek przyjeżdżał tu z rodzicami na wakacje – opowiadał Olkowi i Adzie. – Chodziliśmy razem na grzyby i jagody, paśliśmy krowy… – Ma pan krowy? – zainteresował się natychmiast Olek. – A mam – uśmiechnął się kolega dziadka. – Ta starsza to Jagoda, a ta młodsza – Malina. – A kaczuszki? – chciała wiedzieć Ada. – Kaczuszki też są. Całe popołudnie dzieci spędziły na zwiedzaniu stajni, obory i kurnika. Adzie najbardziej podobało się karmienie kur i kaczek, a Olkowi – królików. Oboje z zachwytem przyglądali się, jak pan Staś czyści konia. – Co prawda do pracy w polu używam traktora – opowiadał pan Staś – ale kiedy do Janusza przyjadą goście, to każdy dzieciak marzy, żeby wsiąść na prawdziwego rumaka. Olkowi natychmiast zaświeciły się oczy. – A czy ja… też mógłbym się przejechać? – zapytał z nadzieją w głosie. – Na koniu czy na traktorze? – chciał wiedzieć pan Staś. – Jak znam mego wnuka, to na jednym i drugim – zaśmiał się dziadzio. Trzy dni przeleciały jak z bicza strzelił. W tym czasie dzieci zdążyły zaprzyjaźnić się z Burym, który okazał się nadzwyczaj spokojnym koniem. Z Olkiem i Adą na grzbiecie spacerował po całym gospodarstwie, a w tym czasie prowadzący go za uzdę pan Stanisław opowiadał, jak mu się gospodarzy. Okazało się, że ma duże pole, na którym uprawia rzepak. – Musicie przyjechać w maju – zapraszał. – Zobaczycie, jak pięknie kwitnie. – Jak ty sobie, Stasiu, z tym wszystkim radzisz? – nie krył uznania dziadzio. – Wstaję o piątej, oporządzam zwierzęta, a potem po kolei robi się, co trzeba – odparł zadowolony gospodarz. – Wiesz, dziadziu, chyba będę rolnikiem – zwierzył się Olek, gdy trzeba było pożegnać wiejskie „Ustronie” i ruszać do miasta. – Byłbyś gotów na tak ciężką pracę? – zdziwił się dziadzio. – Jasne – kiwnął głową Olek. – A na wstawanie o piątej rano? – Nad tym musiałbym jeszcze popracować… – przyznał się największy śpioch w rodzinie.

Rozmowa na podstawie opowiadania i ilustracji w książce.

− Co zobaczyły dzieci w gospodarstwie syna pana Stasia?

− Co robili Olek i Ada podczas wizyty w gospodarstwie?

 − Jakie obowiązki ma do wykonania rolnik?